Trwają przygotowania do prywatyzacji Zespołu Elektrociepłowni w Łodzi SA. Do sprzedaży dojdzie jednak najwcześniej pod koniec przyszłego roku.
- Jest kilka zachodnich firm, które deklarują poważne zainteresowanie i chęć negocjacji. Ich przedstawiciele kilkakrotnie odwiedzali już Łódź – mówi Ryszard Kucharski, doradca Zarządu oraz pełnomocnik ds. restrukturyzacji ZEŁ.
– Teraz wszystko zależy od Ministerstwa Skarbu i polityki prywatyzacji sektora energetycznego.
Na razie sprawy nieco się przeciągają. Pierwszym etapem prywatyzacji powinno być powołanie w ministerstwie specjalnego doradcy, który przeprowadziłby analizę wyników finansowych elektrociepłowni. Taki doradca miał zostać wybrany na przełomie marca i kwietnia br. Jednak z wieści płynących z Ministerstwa Skarbu wynika, że w tym roku ZEŁ ma być „przygotowany do sprzedaży”. Należy zatem podejrzewać, iż odpowiedni specjalista zostanie wyznaczony nie prędzej jak na początku przyszłego roku (by mógł pracować w oparciu o dane finansowe ZEŁ za cały 2001 r.). Dopiero potem ruszy machina prywatyzacji.
Autor artykułu: pij