Archive for July, 2001

Sukces pływaków MKS Trójka

Tuesday, July 24th, 2001

Wielki sukces odnieśli pływacy MKS Trójka podczas Olimpiady Młodzieży Szkolnej rozegranej na pływalni w Poznaniu. Łódzcy reprezentanci zajęli w klasyfikacji drużynowej pierwsze miejsce, gromadząc 174 pkt., wyprzedzając MKP Szczecin 169, Unię Oświęcim 148, MKP Gorzów 139, Novitę Zielona Góra 131.

Sklasyfikowano 38 klubów. W punktacji województw łódzkie zajęło 222 pkt. Zwyciężyło lubuskie 270 pkt. trzecie miejsce zajęło śląskie 205.

W sumie łódzcy pływacy zdobyli w Poznaniu 12 medali. Złote: Bartosz Olejarczyk (MKS Trójka)- 50 m motylkowym 0:25,69, sztafeta Trójki 4×100 m dowolnym 3:37,65 (Bartosz Olejarczyk, Michał Witkowski, Adrian Brzóska, Marcin Babuchowski), srebrne: Bartosz Olejarczyk – 50 m grzbietowym 0:28,18, sztafeta Trójki 4×200 m dowolnym 8:02,71 (Olejarczyk, Brzóska, Babuchowski, Adam Dziubiński), Mariusz Muras (Start) 100 m motylkowym 0:57,15, 200 m motylkowym 2:06,84, brązowe: Adam Dziubiński (MKS Trójka) 200 m motylkowym 2:07,60, Przemysław Kubiak (MKS Trójka) 100 m grzbietowym 1:01,27, sztafeta 4×100 m zmiennym 4:06,70 (Kubiak, Przemysław Michniewski, Olejarczyk, Witkowski), Izabela Kacprzak (MKS Trójka) 50 m dowolnym 0:28,23, Marcin Babuchowski (MKS Trójka) 50 m dowolnym 0:24,50 (celowniczy trzecie miejsce przyznali innemu zawodnikowi Trójki Michałowi Witkowskiemu i otrzymał on również brązowy medal), Mariusz Muras (Start) 400 m zmiennym 4:37,93.

W wielu przypadkach łodzianom brakowało szczęścia i zajmowali czwarte miejsca, trzykrotnym pechowcem był Konrad Hasik, czwarte miejsce zajął także Adam Dziubiński, Iza Kacprzak, Marcin Babuchowski, Bartosz Olejarczyk.

Wszyscy medaliści są uczniami XXXII Liceum Ogólnokształcącego (dyr. Aleksandra Bonisławska, ds. sportu Stanisława Jabłońska) i pływają pod opieką trenera Krzysztofa Chelińskiego.

Autor artykułu: mm

Superpuchar „szóstek”

Tuesday, July 24th, 2001

Centrum Organizacji Imprez Sportowych „Dolina” organizuje w dniach 28 i 29 lipca br. „Superpuchar Lata 2001” szóstek piłkarskich. Zgłoszenia zespołów do rozgrywek przyjmowane są pod nr tel. 6466658, 0-601228914, 606472292.

Pod tymi samymi numerami telefonów przyjmowane są zgłoszenia nowych drużyn i potwierdzenia już uczestniczących do rozgrywek szóstek piłkarskich „5×2” (bramki 5m x 2 m) rozgrywanych na obiekcie ChKS przy ul. Kosynierów Gdyńskich 18.

Zarząd Ogniska TKKF „Jedność” w Łodzi uprzejmie informuje, że potwierdzenie udziału drużyn uczestniczących w rozgrywkach oraz zapisy nowych drużyn do Łódzkiej Ligi Szóstek Piłkarskich (sezon 2001/2002) przyjmowane będą do 23 sierpnia br. w lokalu Ogniska przy ul. Rzgowskiej 2a we wtorki i czwartki w godz. 14.00 – 19.00 i pod tel. 6849347, fax. 6426478. Rozgrywki I, II, III, IV i V ligi rozpoczną się we wrezśniu br. na boisku OSiR Łódź – Górna przy ul. Karpackiej 61.

MKS Metalowiec przyjmuje potwierdzenia udziału drużyn w amatorskiej lidze szóstek oraz zgłoszenia nowych do rozgrywek sezonu 2001/2002 do dnia 23.08. br. Zapisy przyjmowane będą w siedzibie klubu przy ul. Jachowicza w każdy poniedziałek i wtorek w godz. 17-18. Informacje pod nr tel. 6843793, 0502993587, 0504732017.

Autor artykułu: m

Studia dla pielęgniarek

Saturday, July 21st, 2001

Od bieżącego roku nie będzie naboru do policealnych szkół medycznych na kierunek pielęgniarstwo. Kształceniem w tym zawodzie zajmie się Akademia Medyczna na mocy porozumienia, które podpisali wczoraj rektor AM, prof. Henryk Stępień oraz marszałek województwa, Mieczysław Teodorczyk. Uczelnia uruchomi 3-letnie, bezpłatne studia licencjackie.

- Jest 50 miejsc. Absolwenci będą mogli kontynuować naukę na 2-letnich studiach magisterskich lub podjąć pracę, również w krajach Unii Europejskiej – informował rektor Akademii Medycznej.

- W przyszłości zamierzamy uruchomić również studium doktoranckie i ośrodki filialne w Łowiczu, Tomaszowie Mazowieckim oraz Sieradzu.
Nauczaniem studentów zajmie się kadra AM, a etapami przejmowani będą również pracownicy medycznych szkół pomaturalnych, gdzie został wstrzymany nabór. Marszałek województwa oddał do dyspozycji przyszłych studentów sale wykładowe i sprzęt Zespołu Szkół Medycznych nr 1 przy ul. Narutowicza.

- Zgłosiło się już 14 chętnych na studia licencjackie – mówił prof. Jerzy Stańczyk, prodziekan Wydziału Lekarskiego AM.

- Rekrutacja przeprowadzona będzie we wrześniu na podstawie konkursu świadectw.

Władze uczelni liczą, iż wśród kandydatów znajdą się również mężczyźni. W tej chwili na studiach magisterskich jest zaledwie pięciu panów. Tymczasem zapotrzebowanie na pielęgniarzy jest znacznie większe.

Autor artykułu: (Iwo)

Wietnam 1968

Saturday, July 21st, 2001

W muzeum przy ul. Gdańskiej.
Dzieci, młodzież i dorośli podziwiali w Muzeum Tradycji Niepodległościowych przy ul. Gdańskiej 13 wystawę „Od Normandii do Wietnamu”. Z bezpłatnego wstępu skorzystały m.in. dzieci ze świetlicy „Czarne Stopy” przy ul. Milionowej.

Nie była to typowa wystawa muzealna, wzięli w niej również udział Michał Majtczak i Jacek Nowakowski, członkowie Grupy Rekonstrukcji Historycznej. Ubrani byli w mundury kompanii Golf II batalionu 5 pułku marines walczącego w Wietnamie w 1968 roku w mieście Hue. Zwiedzający otrzymywali odpowiedzi nawet na najbardziej drobiazgowe pytania dotyczące wyposażenia i życia żołnierza piechoty morskiej.

Szczoteczka do zębów, papierosy, paczka z jajecznicą w proszku itp. – wszystkie zgromadzone na wystawie przedmioty miały ponad 30 lat i w sporej części z pochodziły prywatnych zbiorów wielbicieli marines.

Autor artykułu: (mal)

Będzie powtarzał egzamin

Saturday, July 21st, 2001

Andrzej Pawelec, biznesmen, jeden z najbogatszych Polaków i przewodniczący rady nadzorczej łódzkiego Widzewa będzie zdawał powtórny egzamin na prawo jazdy. Wczoraj w wydziale komunikacji otrzymał specjalne skierowanie do Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego.

Andrzej Pawelec został zatrzymany przez policję w czwartek o godz. 15.30 w Rogowie do rutynowej kontroli drogowej. Jechał ferrari z Łodzi do Warszawy. Po sprawdzeniu w policyjnym komputerze okazało się, że znany widzewski działacz piłkarski ma już na swoim koncie 44 punkty karne – prawie dwukrotnie więc niż dopuszczają nasze przepisy. Policjanci zatrzymali więc prawo jazdy i wystawili pokwitowanie. Jednocześnie zabronili odjechać Pawelcowi w dalszą drogę. Jeden z nich stwierdził, że nie może jechać gdyż nie ma prawa jazdy i zaproponował, że wezwie taksówkę. Po auto przyjedzie natomiast holownik.

Mimo że po Pawelca do Rogowa przyjechał znajomy i odebrał go razem z samochodem, to i tak musiał on pokryć (ponad 200 zł) koszty przyjazdu holownika.

28 punktów Andrzej Pawelec zgromadził już w styczniu 2001 roku i wtedy powinien otrzymać skierowanie na powtórny egzamin. Dlaczego nie otrzymał pozostaje tajemnicą.

- Nie wzbraniam się przed powtórnym egzaminem – mówi Andrzej Pawelec.

- Jeżeli przekroczyłem granicę punktową to oczywiście będą go zdawał. Ale ktoś mnie powinien o tym powiadomić. Dopiero wczoraj gdy sam zgłosiłem się do wydziału komunikacji dano mi skierowanie ze styczniową datą.
Kolejne punkty (dwa razy po 8) zgromadził w maju br. W obu przypadkach za przekroczenie prędkości.

- Byłem zdziwiony takim zachowaniem policjantów – mówi Pawelec.

- Przejeżdżam rocznie 70-80 tys. kilometrów i nie miałem jeszcze wypadku. A tutaj przerwano moją podróż służbową, kazano opuścić pojazd i dalej jechać auto-stopem lub taksówką.

Autor artykułu: (ćma)

Miłosna story z krwawym finałem

Thursday, July 19th, 2001

26-letni Robert G. z Głowna, skazany na 15 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa swojej dziewczyny, stanął wczoraj przed Sądem Apelacyjnym w Łodzi.

– Ja chciałem ją tylko nastraszyć – mówił – nawet się nie zamachnąłem.

– Może Agnieszka nadziała się na ostrze, a może ja ją tym nożem ukłułem.
Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 13 lutego tego roku zaskarżył obrońca, który uważał, że jego klient potraktowany został zbyt surowo. Werdykt w tej sprawie zapadnie 25 bm.

Agnieszka była dziewczyną oskarżonego. 19 lutego zeszłego roku wybierając się z koleżanką do jej siostry zadzwoniła do niego. Spotkali się w mieście. Robert był nietrzeźwy i bardzo agresywny. Już przed drzwiami znajomej szarpał ją za włosy. Potem, gdy byli już w środku, rozejrzał się po kuchni i z pojemnika na sztućce wyjął nóż o najdłuższym ostrzu.

- Nie rób mi krzywdy – prosiła Agnieszka. Siedząc na kanapie skuliła się, na głowę naciągnęła kurtkę, której nie zdołała jeszcze zdjąć. Oskarżony uderzył ją w plecy obracając trzonkiem niczym śrubokrętem. Przed dalszymi ciosami uratowała dziewczynę właścicielka mieszkania wyrywając oskarżonemu nóż z ręki. Potem zawiozła Agnieszkę do szpitala. Pojawił się tam wkrótce oskarżony, który groził rannej zabójstwem jeśli coś powie policji. I za to też odpowiadał przed sądem.

Autor artykułu: (st)

Wyłudzali refundacje

Thursday, July 19th, 2001

Żołnierze z Łodzi, Zgierza, Leźnicy i Kutna.
Kilkunastu żołnierzy zawodowych z garnizonu łódzkiego będzie odpowiadało przed sądem wojskowym za fałszerstwa i wyłudzenia. Żołnierze (są wśród nich również oficerowie wyżsi) są podejrzani o wyłudzenie – na podstawie fałszywych rachunków z biur podróży – refundacji za pobyt swych dzieci na zimowiskach i koloniach. Ministerstwo Obrony Narodowej mogło stracić na tym procederze kilkadziesiąt tysięcy złotych. Sprawę wykryła łódzka żandarmeria w czerwcu podczas rutynowej kontroli.

- Obecnie prowadzimy około 30 takich postępowań – powiedział nam Robert Malanowski, szef Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Łodzi.

– Nie wiemy jeszcze jaki jest zasięg tego zjawiska. Na razie sprawdzamy wnioski o refundację wypoczynku dzieci z roku 2000. Codziennie pojawiają się nowe osoby podejrzane. Kilkunastu żołnierzom przedstawiliśmy już zarzuty wyłudzenia na szkodę MON od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Refundacje wynosiły od 300 do 800 zł, a w kilku przypadkach nawet i 2 tys. zł na jedno dziecko.
Większość rachunków była wystawiona przez biura podróży, które nigdy nie istniały lub krótko przed datą wystawienia rachunku zostały zlikwidowane.

- Wszystkie postępowania prowadzone są na razie osobno – mówi Robert Malanowski. Jednak w jednym przypadku wszystko wskazuje na to, że żołnierze działali wspólnie i w porozumieniu, gdyż fałszywe rachunki, które przedstawili do refundacji pochodzą z tego samego źródła.

Część żołnierzy przyznała się do wyłudzenia i oddała pieniądze, kilku jednak idzie w zaparte. O tym czy zostaną wydaleni ze służby zadecydują ich przełożeni w jednostkach wojskowych.

Za oszustwo i wyłudzenie grozi im do 8 lat więzienia.

Autor artykułu: (ćma)

Made in Łódź

Thursday, July 19th, 2001

Gdy spytacie jakiegokolwiek paintballistę w naszym kraju, z czym kojarzy mu się Łódź, mogę założyć się, że odpowiedź będzie taka: w Łodzi działa firma DJG. Czyli jedyny producent osprzętu paintbalowego – nie tylko w Polsce ale i w najbliższych okolicach Europy. Produkty ze znakiem DJG zyskały sobie sporą popularność – nie tylko w naszym kraju. Istnienie i działania tej firmy przede wszystkim nastawionej na rozszerzenie zainteresowania paintballem są warte przedstawienia.

W 1993 roku DJG rozpoczyna działalność. Produktem jest paintballowy software, czyli wszystko, co jest potrzebne do uprawiania sportu, a nie jest zrobione z metalu. Bluzy, spodnie w kilku rodzajach kamuflażu zostają szybko uzupełnione o np. torby na gogle, ochraniacze i przede wszystkim o sztandarowy produkt, który przyniósł firmie jak na razie największy prestiż: battle packi.

Czytelnikom winny jestem w tym momencie wyjaśnienie cóż to takiego jest. Battle pack (termin ten jest nieprzetłumaczalny na polski, tak by odpowiadał prawdziwej naturze produktu) to pas, w którym zawodnicy przenoszą tubki z dodatkowymi kulkami (jak widać na zdjęciu). Jest to podstawowa część wyposażenia każdego gracza startującego na zawodach jak i sporej części grających rekreacyjnie.

Zawodowcy w czasie rozgrywki potrafią wystrzelić naprawdę sporo. Niech przykładem będzie zamówienie złożone w DJG przez jednego z polskich graczy: battle pack, w którym można przenosić 12 tubek o pojemności 150 kulek każda. Z prostego rachunku wynika, że zawodnik ten zabiera na każdą grę trzy czwarte standardowego kartonu kulek – 1800 sztuk!

Tak więc łódzka firma dostarcza graczom produkt we wszystkich rozmiarach i rodzajach, ale co najważniejsze – w niczym nie ustępujący wszystkiemu, co produkuje się w USA.
Obserwowałem zainteresowanie, jakie wzbudzało stoisko firmy DJG na zeszłorocznych zawodach Polish Open.

Zainteresowanie przede wszystkim graczy zagranicznych zdumionych, że w Polsce istnieje taka firma, no i zaskoczonych jakością produktów. Na tych zawodach usłyszałem po raz pierwszy sensacyjną wiadomość o planowanym rozszerzeniu działalności DJG. O tej rewelacji, tym razem już na skalę całej Europy, za tydzień…

Autor artykułu: JAKUB SAS

Bodzio W. szuka klubu

Tuesday, July 17th, 2001

Bramkarz Bogusław Wyparło, który z ŁKS Ptak wywalczył tytuł mistrza Polski, a ostatnio występował w Ceramice Opoczno jest, na razie, bezrobotnym

– Szukamy dla Wyparły klubu – mówi prezes Piotrcovii Ptak Marek Łopiński.

– A co z innymi piłkarzami ŁKS, właściwie Piotrcovii Ptak, którzy byli na wypożyczeniu w klubach I ligi?

– Wiadomo już, że Daniel Treściński grać będzie w nowym sezonie w Zagłębiu Sosnowiec. Tomasz Lenart nie dogadał się z KSZO Ostrowiec i ma zamiar pozostać w Stomilu Olsztyn. Z kolei Jacek Paszulewicz finalizuje rozmowy z działaczami Groclina Grodzisk Wklp. Nie jest jeszcze wyjaśniona sprawa Zbigniewa Wyciszkiewicza i Brazylijczyka Bataty. Stara się ich pozyskać KSZO, ale do porozumienia jeszcze nie doszło. Chciałbym tutaj dodać, że ci wszyscy piłkarze Piotrcovii Ptak przejdą do tych klubów tylko na zasadzie wypożyczenia.

Autor artykułu: (m. st.)

Pięć medali Trójki

Tuesday, July 17th, 2001

W miniony weekend odbyły się mistrzostwa Polski w pływaniu w trzech kategoriach wieku. W Szczecinie rywalizowali juniorzy 16-letni. Pięć medali zdobyli reprezentanci MKS Trójka, podopieczni trenera Krzysztofa Chelińskiego. Mistrzem Polski został Rafał Żebiałowicz na dystansie 50 m klasycznym z czasem 30,99. Rafał był także trzeci i zdobył brązowy medal w wyścigu na 100 m klasycznym 1:07,95. Brąz wywalczyła także Katarzyna Oleszczyk w konkurencji 100 m motylkowym, w którym uzyskała czas 1:07,82. Na dystansie 200 m motylkowym zajęła czwarte miejsce.

Dwa brązowe krążki przypadły męskim sztafetom MKS Trójka. Rafał Żebiałowicz, Artur Budzyński, Tomasz Stankowski i Roman Karpiak przypływali na trzecim miejscu do mety w konkurencjach 4×100 m zmiennym i 4×100 m dowolnym.
W finałowych wyścigach walczyli także Agnieszka Dąbek (200 m grzbietowym) i Artur Budzyński (100 i 200 m grzb.).

Autor artykułu: (mm)