Anilana trenuje


Piłkarze ręczni Anilany dopiero w przyszłą środę rozegrają kolejny mecz ligowy ze Śląskiem Wrocław na wyjeździe.

* Czy nie zaplanował pan w międzyczasie jakiegoś meczu kontrolnego? – pytamy trenera Zygfryda Kuchtę.
- Myślałem o tym, ale chętnych nie ma, ponieważ każdy zespół ligowy jest przede wszystkim zajęty rozgrywkami mistrzowskimi. Głównie uwagę poświęcamy więc zintensyfikowanym, i to bardzo, zajęciom szkoleniowym. Piłkarze nasi, z wiadomych względów, nie zostali do występów w ekstraklasie należycie przygotowani i teraz trzeba te zaległości nadrobić. Trenujemy więc bardzo ostro.

* Dalsze losy piłkarzy ręcznych Anilany w decydującym stopniu uzależnione są od sponsora strategicznego, jakim ma być Mostostal SA. Kiedy formalnie firma ta zacznie finansować merytoryczną działalność pierwszej drużyny piłki ręcznej z ul. Sobolowej?
- Dzięki wydatnej pomocy władz miasta sprawy związane z uzyskaniem zezwolenia i umieszczeniem reklam Mostostalu na ulicach Łodzi weszły w końcową fazę – informuje menadżer Anilany Jan Makasewicz.

Wczoraj z przedstawicielami Mostostalu wybieraliśmy miejsca, na których mają zawisnąć tablice reklamowe. Zgodnie z podpisaną umowę, pierwsze pieniądze na rzecz klubu i miasta wpłyną z Mostostalu natychmiast po zainstalowaniu tablic reklamowych. A ma być ich aż 10 tys. sztuk.

Autor artykułu: (m. st.)

Comments are closed.