<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwum Kamienne Tablice</title>
	<atom:link href="http://www.postygazetowe.waw.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.postygazetowe.waw.pl</link>
	<description>Archiwalne artykuły</description>
	<lastBuildDate>Tue, 01 Feb 2011 11:35:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
		<item>
		<title>Kiedy koniec szkoły?</title>
		<link>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-29-kiedy-koniec-szkoly.html</link>
		<comments>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-29-kiedy-koniec-szkoly.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 May 2003 07:47:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Kamiennych Tablic]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1145</guid>
		<description><![CDATA[Tego jeszcze nie było! Dla jednych uczniów rok szkolny skończy się 18 czerwca, dla innych dopiero 20. Większość szkół odpracowała lub odpracuje piątek, 20 czerwca &#8211; oficjalnie ostatni dzień szkoły, który przypada po Bożym Ciele, dniu wolnym od pracy. Nauczyciele mają w związku z tym problem: z jaką datą wystawić uczniom świadectwa &#8211; 18 czy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tego jeszcze nie było! Dla jednych uczniów rok szkolny skończy się 18 czerwca, dla innych dopiero 20. Większość szkół odpracowała lub odpracuje piątek, 20 czerwca &#8211; oficjalnie ostatni dzień szkoły, który przypada po Bożym Ciele, dniu wolnym od pracy. Nauczyciele mają w związku z tym problem: z jaką datą wystawić uczniom świadectwa &#8211; 18 czy 20 czerwca 2003 roku?</p>
<p>Większość szkół odpracowała lub odpracuje piątek 20 czerwca &#8211; oficjalny, wprowadzony rozporządzeniem ministerialnym, ostatni dzień szkoły. </p>
<p>Ponieważ następuje on bezpośrednio po wolnym od nauki w szkołach święcie Bożego Ciała, wakacje mogą rozpocząć się o dwa dni wcześniej &#8211; 18 czerwca. Tymczasem nauczyciele myślą, z jaką datą wystawić świadectwa.</p>
<p>&#8211; Rzeczywiście jeszcze nie mamy pewności, jaka data ma na nich widnieć &#8211; przyznaje Ewa Kostecka, wicedyrektor Szkoły Podstawowej Nr 70 w Łodzi. &#8211; 20 czerwca odpracowujemy w najbliższą sobotę, organizując Wielki Festyn z okazji Dnia Dziecka. </p>
<p>&#8211; Nie mamy tego kłopotu, bo u nas zakończenie roku będzie właśnie 20 czerwca i z taką datą wypiszemy świadectwa &#8211; mówi Ewa Ławicka, dyrektor Gimnazjum Nr 14. </p>
<p>Wszelkie wątpliwości rozstrzygnięto krótko na najwyższym szczeblu &#8211; w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Sportu w Warszawie. </p>
<p>&#8211; Na świadectwach powinna być data 20 czerwca &#8211; mówi Danuta Błagowieszczańska z ministerstwa. &#8211; Jest to zgodne z organizacją roku szkolnego 2002/2003.</p>
<p>Również z datą 20 czerwca absolwenci szkół podstawowych i gimnazjów otrzymają zaświadczenia o wynikach swoich egzaminów.</p>
<p>Autor artykułu: (mj)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-29-kiedy-koniec-szkoly.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dwudniowe zwycięstwo</title>
		<link>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-29-dwudniowe-zwyciestwo.html</link>
		<comments>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-29-dwudniowe-zwyciestwo.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 May 2003 07:46:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Kamiennych Tablic]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1144</guid>
		<description><![CDATA[Ola Obolewska i Paulina Suska z łódzkiej agencji Face zwyciężyły w konkursie Elite Model Look zorganizowanym w łódzkim King Crossie. Dwa dni później zostały zdyskwalifikowane. W głośnej w Łodzi imprezie wzięło udział ponad 800 dziewczyn. Organizatorzy przekonywali, że w zabawie może wziąć udział każda dziewczyna. Swoich sił spróbowały również szesnastoletnia Ola i piętnastoletnia Paulina. Wypełniły [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ola Obolewska i Paulina Suska z łódzkiej agencji Face zwyciężyły w konkursie Elite Model Look zorganizowanym w łódzkim King Crossie. Dwa dni później zostały zdyskwalifikowane. </p>
<p>W głośnej w Łodzi imprezie wzięło udział ponad 800 dziewczyn. Organizatorzy przekonywali, że w zabawie może wziąć udział każda dziewczyna. Swoich sił spróbowały również szesnastoletnia Ola i piętnastoletnia Paulina. Wypełniły ankiety zgłoszeniowe zaznaczając w nich, że są związane umową na wyłączność z łódzką agencją modelek &#8222;Face&#8221;. </p>
<p>Po wielu pokazach obie dziewczyny zostały uznane przez jurorów za najatrakcyjniejsze. W nagrodę miały pojechać na zgrupowanie do Konstancina i wziąć udział w kolejnych eliminacjach. </p>
<p>&#8211; Dopiero wtedy powiadomiono je, że muszą rozwiązać umowę z Face, a podpisać nową, na wyłączność z agencją Elite Polska. W przeciwnym razie zostaną wykluczone z udziału w konkursie finałowym i zgrupowaniu &#8211; mówi Małgorzata Loewenstein, szefowa agencji Face. &#8211; Byliśmy zdziwieni, bo nikt wcześniej o takich warunkach nie poinformował, a konkurs reklamowano jako imprezę w której może wziąć udział każda dziewczyna. </p>
<p>Przedstawicielki agencji Face są przekonane, że to błędy w organizacji konkursu doprowadziły do dyskwalifikacji dziewcząt. </p>
<p>&#8211; Dla mnie zakończenie konkursu było wielkim rozczarowaniem &#8211; mówi Ola. &#8211; Najpierw ogłoszenie zwycięstwa, brawa, kamery, fotoreporterzy, a dwa dni później detronizacja. Można było tego uniknąć nie dopuszczając nas do konkursu. Dwa tygodnie prób, przymiarek i pokazów, dużo stresów, a nie dostałyśmy nawet dokumentów potwierdzającycho zwycięstwo. </p>
<p>Monika Smolicz z agencji Elite wyjaśnia: </p>
<p>&#8211; Nie wiem dlaczego nie poinformowano o tym na miejscu uczestniczek konkursu, ale do Warszawy ich ankiety dotarły dopiero w trakcie półfinałów. Przykro mi, że taka sytuacja zaistniała, ale za to należy winić wyłącznie agencję Face, która wysłała modelki na konkurs zorganizowany przez konkurencyjną agencję i nie poinformowała ich o konsekwencjach. </p>
<p>&#8211; Śmieszy nas wypowiedź pani Smolicz, która za błędy w organizacji konkursu obarcza osoby trzecie &#8211; odpowiadają przedstawicielki agencji Face. &#8211; Wielokrotne prośby o przesłanie regulaminu konkursu pozostały bez odpowiedzi. </p>
<p>Autor artykułu: (lb)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-29-dwudniowe-zwyciestwo.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy pojadą do Krakowa?</title>
		<link>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-29-czy-pojada-do-krakowa.html</link>
		<comments>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-29-czy-pojada-do-krakowa.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 May 2003 07:32:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Kamiennych Tablic]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1143</guid>
		<description><![CDATA[Piłkarze Widzewa poważnie zastanawiają się nad tym, czy pojechać na ligowy mecz do Krakowa. Powód? Działacze są im winni pensje za dwa miesiące oraz pieniądze za wynajem mieszkań. Nikt z zawodników nie wspomina nawet o zaległościach wynikających z umów kontraktowych. Wypada liczyć na to, że do soboty działacze i zawodnicy znajdą kompromis i drużyna rozegra [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Piłkarze Widzewa poważnie zastanawiają się nad tym, czy pojechać na ligowy mecz do Krakowa. Powód? Działacze są im winni pensje za dwa miesiące oraz pieniądze za wynajem mieszkań. Nikt z zawodników nie wspomina nawet o zaległościach wynikających z umów kontraktowych.</p>
<p>Wypada liczyć na to, że do soboty działacze i zawodnicy znajdą kompromis i drużyna rozegra mecz z Wisłą.  W innym wypadku aż strach pomyśleć, co może być z pierwszoligową przyszłością klubu&#8230; </p>
<p>Głęboko wierzymy, że do tego nie dojdzie. Piłkarze Widzewa wiosną zepsuli już święto. Podczas pierwszego przy światłach meczu w Grodzisku nie pozwolili pokonać się przez Groclin. </p>
<p>W sobotę znów łodzianie będą współaktorami wyjątkowego meczu. Jeśli przegrają z Wisłą, to bez względu na wyniki innych spotkań, Biała Gwiazda będzie mogła świętować wywalczenie ósmego tytułu mistrza Polski.</p>
<p>Pod Wawel pofatygowali się działacze PZPN, by w razie wygranej krakowian wręczyć im złote medale i srebrną mistrzowską paterę. Wiślaccy działacze nie chcą nic zapeszać i sami nic specjalnego nie przygotowują; odwrotnie niż kibice.</p>
<p>Nie wiadomo, czy Wisła przeciwko Widzewowi zagra w najsilniejszym składzie. Mirosław Szymkowiak leczy krwiaka na mięśniu dwugłowym, Marcinowi Kuźbie dokucza ból kolana. Lżej trenują Tomasz Frankowski i Kamil Kosowski. Prawdopodobnie jednak zagrają wszyscy chorzy.</p>
<p>Wokół tego ostatniego było w ostatnim czasie wiele zamieszania. Kosowskim interesowały się Osasuna Pampeluna (oferowała ponad 2,5 mln euro), Olympique Lyon, FC Kaiserslautern, a nawet Inter Mediolan i Lazio Rzym. Trener Henryk Kasperczak oświadczył jednak: &#8211; Nie ma żadnych ofert z klubów chcących pozyskać Kamila Kosowskiego. Piłkarz zostaje w Wiśle.</p>
<p>Widzewiacy muszą grać o korzystny wynik w Krakowie, nie tylko dlatego, by popsuć gospodarzom święto. Muszą walczyć o uniknięcie baraży, którymi wciąż są zagrożeni. </p>
<p>Łodzian może jeszcze wyprzedzić bowiem Zagłębie Lubin. Widzew ma dziś 2 punkty przewagi nad miedziową jedenastką, a zmierzy się z Wisłą w Krakowie i KSZO Ostrowiec na własnym boisku. Trzy punkty w tych meczach mogą nie wystarczyć, o ile Zagłębie pokona w sobotę Groclin na wyjeździe, a w ostatniej serii Legię u siebie. </p>
<p>Na szczęście dla łodzian, zwycięstwa lubinian nad walczącymi o trzecie miejsce w lidze (premiowane startem w Pucharze UEFA) Legią i Groclinem są mało prawdopodobne. </p>
<p>Widzew po raz 46. zagra w ekstraklasie z krakowską Wisłą. Bilans nie jest dla łodzian korzystny: wygrali 14 meczów, 13 zremisowali i 18 przegrali. Bilans goli: 57-77. </p>
<p>Dwukrotnie łodzianie pokonali Wisłę na jej stadionie. W sezonie 1976/77 wygrali 1:0 po golu Zbigniewa Bońka. W tamtej łódzkiej drużynie grali m.in. Tadeusz Gapiński, Zdzisław Kostrzewiński, Paweł Janas i Andrzej Pyrdoł. </p>
<p>Drugie i jak do tej pory ostatnie zwycięstwo w Krakowie Widzew odniósł w sezonie 1996/97. Wygrał 2:1 po bramkach Jacka Dembińskiego i samobójczej Bogdana Zająca. Wówczas barw Widzewa bronili m.in. Mirosław Szymkowiak i Tomasz Muchiński. </p>
<p>Osiem meczów Widzewa w Krakowie kończyło się podziałem punktów &#8211; ostatnio 2:2 w sezonie 2000/01. W dwóch ostatnich meczach górą była Wisła, zwyciężając 2:0 u siebie i 4:2 jesienią w Łodzi. 	</p>
<p>Autor artykułu: (dk)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-29-czy-pojada-do-krakowa.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Brakujący procent zdobyć w Krakowie!</title>
		<link>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-27-brakujacy-procent-zdobyc-w-krakowie.html</link>
		<comments>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-27-brakujacy-procent-zdobyc-w-krakowie.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 May 2003 07:37:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Kamiennych Tablic]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1142</guid>
		<description><![CDATA[Piłkarze Widzewa dostali dwa dni wolnego. Spotykają się dopiero jutro: najpierw na pogrzebie wieloletniego lekarza i oddanego działacza klubu &#8211; Antoniego Nockowskiego, a potem na treningu. Zdaniem Franciszka Smudy &#8222;przykładanie teraz do pieca nie ma najmniejszego sensu&#8221;. Jeśli piłkarze odpoczną, będą czuć głód piłki. Grając na świeżości, mogą sprawić niespodziankę w Krakowie w sobotnim meczu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Piłkarze Widzewa dostali dwa dni wolnego. Spotykają się dopiero jutro: najpierw na pogrzebie wieloletniego lekarza i oddanego działacza  klubu &#8211; Antoniego Nockowskiego, a potem na treningu. </p>
<p>Zdaniem Franciszka Smudy &#8222;przykładanie teraz do pieca nie ma najmniejszego sensu&#8221;. Jeśli piłkarze odpoczną, będą czuć głód piłki. Grając na świeżości, mogą sprawić niespodziankę<br />
w Krakowie w sobotnim meczu przeciwko Wiśle.</p>
<p>* Znawcy ligowych realiów uważają, że Widzew na 99 procent utrzymał się już w ekstraklasie. Co pan na to? </p>
<p>Franciszek Smuda: &#8211; Jest w tym sporo racji. Wierzę, że ten jeden brakujący procent wyrwiemy już w Krakowie. </p>
<p>* Czy zajdą zmiany w składzie?</p>
<p>&#8211; Raczej rotacje na niektórych pozycjach. Trudno teraz eksperymentować. </p>
<p>* Czy dojdą do zespołu Scherfchen i Seweryn?</p>
<p>&#8211; Ten pierwszy z pewnością nie, ten drugi tak. </p>
<p>* Czy Giuliano nie marnuje się na bocznej obronie?</p>
<p>&#8211; Ja jestem zadowolony z jego postawy. Potrafi dogonić każdego napastnika. </p>
<p>* Czy chciałby pan mieć w składzie na mecz z Wisłą Marka Zająca?</p>
<p>&#8211; Bardzo, to dobry zawodnik, który miałby dodatkową motywację do gry. Chciałby jak najlepiej pokazać się przed swoimi byłymi pracodawcami. Mógłby zmierzyć się w sportowej walce z dawnymi kolegami, z którymi przez parę sezonów bronił krakowskich barw. Wierzę, że widzewscy działacze zrobią wszystko, żeby do soboty potwierdzić go do naszego klubu.</p>
<p>Autor artykułu:  (pas)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-27-brakujacy-procent-zdobyc-w-krakowie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Złodzieje impulsów</title>
		<link>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-27-zlodzieje-impulsow.html</link>
		<comments>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-27-zlodzieje-impulsow.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 May 2003 07:36:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Kamiennych Tablic]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1141</guid>
		<description><![CDATA[W Łodzi pojawiły się szajki wyspecjalizowane w kradzieżach kart telefonicznych. Złodzieje blokują automaty zapałkami, blaszkami, gumą do żucia, małymi monetami i kradną karty telefoniczne, które utkwiły w aparacie. Barbara Górska, rzecznik prasowy Telekomunikacji Polskiej nie ukrywa, że w sprawach kradzieży kart telefonicznych w tym roku odnotowano w Łodzi już ponad 600 reklamacji! Liczba kradzieży jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Łodzi pojawiły się szajki wyspecjalizowane w kradzieżach kart telefonicznych. Złodzieje blokują automaty zapałkami, blaszkami, gumą do żucia, małymi monetami i kradną karty telefoniczne, które utkwiły w aparacie. </p>
<p>Barbara Górska, rzecznik prasowy Telekomunikacji Polskiej nie ukrywa, że w sprawach kradzieży kart telefonicznych w tym roku odnotowano w Łodzi już ponad 600 reklamacji! Liczba kradzieży jest jednak o wiele większa, gdyż nie wszyscy pokrzywdzeni decydują się na powiadomienie Telekomunikacji Polskiej. </p>
<p>&#8211; W miejsca, gdzie najczęściej dochodzi do kradzieży, wysyłamy patrole policyjne. Legitymujemy też osoby, które korzystają z automatów telefonicznych lub kręcą się w ich pobliżu &#8211; mówi nadkom. Mirosław Micor, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. </p>
<p>Kradzieżami kart telefonicznych przeważnie trudnią się nastolatkowie i  nieco starsi. Przyłapanie złodzieja na gorącym uczynku graniczy niemal z cudem. Do tej pory udało się policji zatrzymać zaledwie dwie osoby, które połakomiły się na cudze impulsy telefoniczne! </p>
<p>Złodzieje najczęściej blokują otwory wydające karty w automatach zainstalowanych na dworcach i na ruchliwych ulicach, m. in. na Dworcu Kaliskim, Fabrycznym, na ul. Piotrkowskiej, Nowomiejskiej, w okolicach placu Wolności, Niepodległości, skrzyżowania ulic: Rzgowskiej z ul. Leczniczą i Kurczaki, Pabianickiej z Rudzką, Próchnika z Zachodnią oraz al. Kościuszki z ul. Zieloną. </p>
<p>Skradzione karty przestępcy używają do telefonowania, handlują nimi na bazarach lub sprzedają kolekcjonerom. W ich rękach nie zmarnuje się żadna karta, nawet wówczas, gdy wyczerpią się impulsy zakodowane na pasku magnetycznym. </p>
<p>Przy pomocy specjalnych urządzeń karty nabijane są impulsami powtórnie. Łódzka policja rozbiła grupę takich fałszerzy. Tworzyli ją studenci jednej z łódzkich uczelni. Na tym procederze zarabiali krocie. </p>
<p>Proceder fałszowania kart telefonicznych (z tzw. paskiem magnetycznym) oraz okradania osób korzystających z automatów telefonicznych przybrał już tak dużą skalę, że Telekomunikacja Polska zdecydowała się na wycofanie z obiegu kart telefonicznych o nominałach 50 i 100 impulsów. Przedstawiciel biura prasowego Telekomunikacji Polskiej w Warszawie poinformował nas, że w sprzedaży są dostępne tylko karty magnetyczne o nominałach 15 i 25 impulsów. 	</p>
<p style=text-align:center>*****</p>
<p>Żeby uniknąć kradzieży karty telefonicznej (tzw. magnetycznej), należy wcześniej sprawdzić automat, z którego zamierzamy dzwonić. Najlepiej zrobić to przy pomocy karty zużytej. Nie narazimy się wówczas na straty, a złodziej nic na tym nie zyska. </p>
<p>Jeżeli karta utkwiła w automacie trzeba jak najszybciej zatelefonować pod bezpłatny numer 980 (w godz. 8-16). Otrzymamy wówczas informację o ewentualnej interwencji technika. Jeżeli będzie w pobliżu, nie powinniśmy zbyt długo czekać. Gorzej, gdy przyjdzie mu dojechać do Śródmieścia czy na Bałuty z Górnej, gdzie w Łodzi mieści się siedziba TP PubliTel, spółki, która w imieniu TP zajmuje się obsługą publicznych aparatów telefonicznych. </p>
<p>Warto też złożyć pisemną reklamację. Druki są dostępne w placówkach TP S. A. oraz w urzędach pocztowych. </p>
<p>Autor artykułu: (em)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-27-zlodzieje-impulsow.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szpitale dorabiają na handlu</title>
		<link>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-27-szpitale-dorabiaja-na-handlu.html</link>
		<comments>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-27-szpitale-dorabiaja-na-handlu.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 May 2003 07:35:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Kamiennych Tablic]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1140</guid>
		<description><![CDATA[Nawet kilka tysięcy złotych co miesiąc zasila dodatkowo budżet szpitala, który wydzierżawia pomieszczenia dla handlowców i sklepikarzy. Dyrekcje placówek przeznaczają pieniądze z wynajmu i dzierżawy np. na środki czystości lub opłaty. &#8211; To jest sposób na pozyskanie pieniędzy na potrzeby szpitala &#8211; mówi Joanna Strzelecka, kierownik działu administracyjno-technicznego w szpitalu przy ul. Milionowej. &#8211; Wiadomo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nawet kilka tysięcy złotych co miesiąc zasila dodatkowo budżet szpitala, który wydzierżawia pomieszczenia dla handlowców i sklepikarzy. Dyrekcje placówek przeznaczają pieniądze z wynajmu i dzierżawy np. na środki czystości lub opłaty.</p>
<p>&#8211; To jest sposób na pozyskanie pieniędzy na potrzeby szpitala &#8211; mówi Joanna Strzelecka, kierownik działu administracyjno-technicznego w szpitalu przy ul. Milionowej. &#8211; Wiadomo jaka jest sytuacja finansowa w służbie zdrowia. Zdecydowaliśmy się wynająć korytarz na stragany, kawałek podłogi na automaty do obuwia jednorazowego i pomieszczenie na kiosk spożywczo-przemysłowy. Gdybyśmy mogli wygospodarować więcej miesjca na pewno pojawiłby się u nas punkt gastronomiczny albo sklep. Wszystko odbywa się pod nadzorem służb sanitarnych i kierownictwa placówki.</p>
<p>Firma, która wynajęła szpitalną podłogę i wstawiła w to miejsce trzy automaty na jednorazowe kapcie, co miesiąc oddaje szpitalowi 20 procent ze swoich dochodów.</p>
<p>&#8211; Zimą ich obroty są większe, więc zdarza się, że dostajemy nawet tysiąc złotych, latem około 200 zł &#8211; dodaje kierownik Strzelecka.</p>
<p>Właściciel kiosku wpłaca na szpitalne konto 700 zł, a każdy, kto wystawia na szpitalny korytarz stragan z bielizną, rajstopami, książkami lub ubraniami, płaci 50 zł za jeden dzień handlowania.</p>
<p>&#8211; Mamy dwa kioski: spożywczy i kosmetyczny oraz punkt małej gastronomii &#8211; mówią w szpitalu przy ul. Okólnej. &#8211; To podwójna korzyść. Pacjenci mogą w każdej chwili kupić gazetę, coś na ząb, albo potrzebny drobiazg, a szpital ma za to pieniądze. 	</p>
<p>Autor artykułu: (aga)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-27-szpitale-dorabiaja-na-handlu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mistrzostwa Europy w nowej hali?</title>
		<link>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-24-mistrzostwa-europy-w-nowej-hali.html</link>
		<comments>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-24-mistrzostwa-europy-w-nowej-hali.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 May 2003 07:59:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Kamiennych Tablic]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1139</guid>
		<description><![CDATA[Ze sporym opóźnieniem, oddana została do użytku nowa hala sportowa usytuowana w parku 3 Maja przy ul. Małachowskiego. Wchodzi ona w kompleks sportowy Centrum Zajęć Sportowo&#8211;Rekreacyjnych. Hala dysponuje pełnowymiarową salą do piłki ręcznej, koszykówki i siatkówki, z widownią na 900 miejsc, małą treningową salą gimnastyczną, siłownią i sauną. Z hali ma korzystać nie tylko młodzież [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ze sporym opóźnieniem, oddana została do użytku nowa hala sportowa usytuowana w parku 3 Maja przy ul. Małachowskiego.<br />
Wchodzi ona w kompleks sportowy Centrum Zajęć Sportowo&#8211;Rekreacyjnych. Hala dysponuje pełnowymiarową salą  do piłki ręcznej, koszykówki i siatkówki, z widownią na 900 miejsc, małą treningową salą gimnastyczną, siłownią i sauną. </p>
<p>Z hali ma  korzystać nie tylko młodzież szkolna ale także kluby sportowe. Będą tutaj m. in. trenować i rozgrywać mecze koszykarki Widzewa.</p>
<p>* Jakie imprezy przewidziane są w najbliższym czasie w nowej hali? &#8211; pytamy dyr. CZS&#8211;R Grażynę Ostojską?</p>
<p>&#8211; W czerwcu będziemy mieli mistrzostwa Polski juniorek w gimnastyce artystycznej. Wyszła propozycja od działaczy gimnastyki artystycznej, aby u nas odbyły się mistrzostwa Europy w tej dyscyplinie sportowej.</p>
<p>Z okazji otwarcia hali został rozegrany mecz koszykówki mężczyzn pomiędzy drużyną ekstraklasy Komfortem Stargard Szczeciński i Reprezentacją Łodzi . Po zaciętej walce wygrali goście 61:56</p>
<p>Autor artykułu: (m. st.)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-24-mistrzostwa-europy-w-nowej-hali.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Od poniedziałku drożeje pieczywo!</title>
		<link>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-23-od-poniedzialku-drozeje-pieczywo.html</link>
		<comments>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-23-od-poniedzialku-drozeje-pieczywo.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 May 2003 08:29:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Kamiennych Tablic]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1138</guid>
		<description><![CDATA[Stało się. Łódzcy piekarze pierwszy raz od ponad dwóch lat głębiej sięgną do kieszeni zwykłych zjadaczy chleba. Już od poniedziałku zaczną podnosić ceny pieczywa. Najtańszy bochenek z mąki pszenno-żytniej za 1 zł zł lub 1,60 zł, będzie kosztował od 1,20 zł do 1,80 zł. Bułka poznańska, pieszczotliwie zwana &#8222;dupką&#8221; zdrożeje z 40 gr do 45 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stało się. Łódzcy piekarze pierwszy raz od ponad dwóch lat głębiej sięgną do kieszeni zwykłych zjadaczy chleba.  Już od poniedziałku zaczną podnosić ceny pieczywa. Najtańszy bochenek z mąki pszenno-żytniej za 1 zł zł lub 1,60 zł, będzie kosztował od 1,20 zł do 1,80 zł. Bułka poznańska, pieszczotliwie zwana &#8222;dupką&#8221; zdrożeje z 40 gr do 45 gr.  Podwyżkowe tornado przewróci do góry nogami wszystko, co powstaje z mąki, wody i zakwasu. </p>
<p>Średnio o 15 proc. podskoczą ceny kajzerek, grahama, razowca, żytniego, wiejskiego, angielek. Podrożeje cała drożdżowa i słodka galanteria, z pączkami włącznie. Tylko w sklepach należących do konkretnej piekani ceny pieczywa z tejże piekarni będą trochę niższe.</p>
<p><b>To będzie bolało</b></p>
<p>Powód cenowego ruchu w górę, który na pewno nie spodoba się łodzianom, jest jeden: w ciągu niespełna miesiąca hurtowa cena kilograma mąki skoczyła z 66 gr najpierw do 80 gr, a następnie do złotówki.</p>
<p>Piekarze jasno stawiają sprawę: &#8211; My nie chcemy wykorzystać sytuacji z nieprzyzwoicie drogą mąką i podnieść cenę chleba o 50 procent, ale nie możemy obiecać, że będzie on dalej kosztował tyle samo &#8211; powiedział Janusz Lichocki, wiceprezes Produkcyjno-Handlowej Spółdzielni Spożywców przy al. Piłsudskiego.</p>
<p>Podwyżkowa operacja będzie bolesna dla 800 tysięcy mieszkańców łódzkiej aglomeracji, którzy codziennie kupują 200 ton (!) chleba. Ale może być wręcz zabójcza dla najbiedniejszych, dla których chleb jest podstawowym pożywieniem. W Łodzi dotyczy to około 160 tysięcy osób! </p>
<p>Każda z nich, żeby przetrwać, zjada dziennie przynajmniej jeden 600-gramowy bochenek, z tych najtańszych oczywiście.<br />
Ewa Rachalewska, właścicielka piekarni przy ul. Janiny ma wielu takich klientów:</p>
<p>&#8211; Oni codziennie pytają, czy będzie ta podwyżka i jak duża. Głównie są tym przestraszeni starsi ludzie, bo przecież emerytury im nie podniosą. Nawet jak chleb zdrożeje tylko o 20 gr i jakaś bidula kupi jeden bocheneczek dziennie, to miesięcznie będzie musiała wydać o 6 zł więcej niż dotychczas. Żal mi ich, boję się tej podwyżki, ale co mam zrobić? Dosypywać trocin? </p>
<p>&#8211; Wyższe ceny pieczywa to dla mnie śmiertelne zagrożenie &#8211; Jan Cygan, właściciel piekarni przy ul. Zielonej jest głęboko poruszony koniecznością wprowadzenia podwyżki cen na swoje wyroby. &#8211; Dlaczego? Ano dlatego, że ja produkuję pieczywo bardzo tradycyjne. Mam swoich wiernych klientów, jednak nie jest ich aż tak wielu, żebym mógł bez oglądania się na ich kieszenie szaleć z cenami. Dla mnie zła decyzja może być zgubna. I choć to nie my kombinujemy z cenami surowca, ale możemy stać się chłopcami do bicia, bo to my robimy chleb i ludzie u nas zostawiają pieniądze.</p>
<p><b>Kto oczyścił magazyny?</b></p>
<p>Decyzja o podwyżce zapadła wczoraj na posiedzeniu łódzkiego Cechu Piekarzy. Dzień wcześniej paru z nich przez kilka godzin przekonywało reportera &#8222;Expressu Ilustrowanego&#8221;, że będą musieli podnieść ceny, bo przystawili im pistolet do głowy&#8230; spekulanci zbożowi. Pierwszy raz od kilkunastu lat okazało się, że wiele prywatnych magazynów i elewatorów, w których powinny znajdować się należące do państwa rezerwy zboża, jest&#8230; pustych! </p>
<p>Mirosław Stefaniak, właściciel piekarni przy ul. Gładkiej twierdzi, że za tym kryje się jakiś grubszy szwindel, że to zboże ktoś zachomikował, żeby uruchomić lawinę podwyżek cen. Numer się udał, bo w ciągu dwóch tygodni pszenica zdrożała z 470 zł do 560 zł za tonę, a mąka z 620 do 750 zł za tonę. Piekarz musi teraz płacić młynarzowi 20 gr więcej za każdy kilogram. Na końcu tego zwariowanego cyklu znalazł się klient piekarza, który będzie musiał więcej płacić za chleb.</p>
<p>Karol Olszański, współwłaściciel piekarni MAXI przy ul. Kowalskiej ma na deser jeszcze większą sensację: </p>
<p>&#8211; My tu ciągle mówimy o pszenicy, ale żeby upiec zwyczajny chleb, którego łódzki rynek potrzebuje najwięcej, potrzebne jest żyto. I tu jest dramat, bo żytniej mąki trzeba ze świecą szukać. Gdzie się ona podziała?</p>
<p>Piekarze z kpiną w głosach komentują rozpowszechnianą ostatnio informację, że państwowe zapasy pszenicy i żyta zeżarły przez zimę świnie. </p>
<p>&#8211; Owszem, świnie, tylko na dwóch nogach. I nie zeżarły, tylko &#8222;skręciły&#8221;, żeby nabić sobie kabzy &#8211; nie wytrzymuje jeden z najbardziej zdesperowanych uczestników spotkania.</p>
<p><b>Bezzbożna agencja</b></p>
<p>Proszący o anonimowość młynarz z miejscowości oddalonej od Łodzi o 82 kilometry potwierdza wszystkie proroctwa i obawy piekarzy. Jego zdaniem, kryzys zbożowo-mączno-chlebowy wyrósł w Agencji Rynku Rolnego, która została stworzona w 1990 roku, żeby do podobnej sytuacji nie dopuścić.</p>
<p>&#8211; Przecież to żadna tajemnica, że Agencja pozawierała umowy z różnymi cwaniakami na przechowywanie państwowych rezerw zbóż, którzy nie dość, że brali po 6 zł miesięcznie za każdą przechowywaną tonę ziarna, to jeszcze sprzedawali nie swoją pszenicę, gdy jej cena szła w górę. Na przykład w marcu mogli za tonę dostać 500 zł. Znam takich, którzy mieli w elewatorach 10 tysięcy ton, a zostało im 2 tys. ton. Jak się z państwem rozliczali? To proste! Czekali do następnych żniw i &#8222;odkupywali&#8221; brakujące 8 tys. ton po 400 zł, prosto &#8211; jak to się mówi &#8211; od chłopa. Zarabiali po 100 zł od tony za friko. Interes kwitł latami, aż do teraz.</p>
<p> Gdyby w tę ostrą i długą zimę zboże u chłopów nie pogniło i nie poszło na skarmianie świń, ani ja, ani inni młynarze nie zwróciliby się do Agencji o sprzedaż pszenicy na mąkę. </p>
<p>I wylazło szydło z worka. Okazało się, że kilkaset tysięcy ton państwowych zapasów pszenicy, żyta, kukurydzy i czego kto chce, poszło do przysłowiowego Żyda. Czytam o jakimś panu Bondzie, który spylił 12 czy 13 tys. ton zboża i śmiać mi się chce. Przecież takich Bondów w każdym województwie jest przynajmniej kilku. W Łódzkiem też są. Niech pan kiedyś przyjedzie, to przy kielichu panu powiem, kto za tym wszystkim stoi. Między innymi stoją ci, co namawiali skołowanych rolników do wysypywania zboża na tory. Teraz powinni wziąć ich za tyłki, dać łopaty, kazać wysypane zboże pozbierać i przywieźć mi do młyna, bo za chwilę nie będę miał worka mąki. </p>
<p><b>Jak nie będą, to też będą&#8230;</b></p>
<p>Maciej Staszewski z Agencji Rynku Rolnego dziwi się nerwowym poczynaniom piekarzy i młynarzy: &#8211; Mamy jeszcze 550-600 tys. ton pszenicy, więc po co ta panika. W tym tygodniu, w środę i czwartek, wystawimy na giełdy towarowe łącznie 100 tys. ton, a w przyszłym tygodniu 150 tys. ton w cenie wywoławczej 515 zł za tonę. ARR zapasów nie zabraknie, a jakby zabrakło, sprowadzimy pszenicę z Niemiec i znów będą. Żyto też wystawimy do przetargu po 485 zł za tonę.</p>
<p>Przedstawiciel ARR przyznał, że nie wie także tego, ile tak naprawdę zniknęło państwowego zboża powierzonego na przechowanie prywatnym &#8222;operatorom&#8221; &#8211; jak nazywa biznesmenów od magazynowaania ziarna. Wie jedynie, że po ostatnich żniwach zachomikowali oni aż 1,5 mln ton. Właśnie trwa sprawdzanie, jaka ilość tego morza zboża &#8222;wsiąkła&#8221; w spekulacyjną glebę.</p>
<p>&#8211; Poza Ryszardem Bondą (wypisał się już z Samoobrony), który nielegalnie obrócił 12.711 tonami pszenicy, mamy na liście podejrzanych kilka nowych nazwisk. Będziemy domagali się od nich zwrotu mienia ARR i kar przewidzianych za wyłudzenia &#8211; dodał na pocieszenie Maciej Staszewski.</p>
<p>Kogo chciał pocieszyć? Łódzkich piekarzy, którzy za podwyżkę cen pieczywa mogą zapłacić utratą wielu klientów? 160 tysięcy najuboższych łodzian za pozbawienie ich sześciu bochenków chleba w miesiącu? A może sam chleb, który przez to, że dotknęły go łapy spekulantów, utracił swą świętość? </p>
<p>Autor artykułu: Bohdan Dmochowski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-23-od-poniedzialku-drozeje-pieczywo.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Proces dwóch strażników miejskich &#8211; przymknęli oko za 100 złotych</title>
		<link>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-23-proces-dwoch-straznikow-miejskichprzymkneli-oko-za-100-zlotych.html</link>
		<comments>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-23-proces-dwoch-straznikow-miejskichprzymkneli-oko-za-100-zlotych.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 May 2003 08:21:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Kamiennych Tablic]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1137</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj przed łódzkim Sądem Rejonowym rozpoczął się proces dwóch funkcjonariuszy Straży Miejskiej, złapanych na gorącym uczynku wzięcia łapówki od dziennikarza &#8222;Expressu Ilustrowanego&#8221;. Pod tym zarzutem na ławie oskarżonych zasiedli: 48-letni Stefan B. i 28-letni Dariusz P. Pierwszy przyznał się do wzięcia 100 złotych w zamian za odstąpienie od mandatu, drugi zaprzeczył prokuratorskiemu zarzutowi. Obaj odmówili [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj przed łódzkim Sądem Rejonowym rozpoczął się proces dwóch funkcjonariuszy Straży Miejskiej, złapanych na gorącym uczynku wzięcia łapówki od dziennikarza &#8222;Expressu Ilustrowanego&#8221;.</p>
<p>Pod tym zarzutem na ławie oskarżonych zasiedli: 48-letni Stefan B. i 28-letni Dariusz P. Pierwszy przyznał się do wzięcia 100 złotych w zamian za odstąpienie od mandatu, drugi zaprzeczył prokuratorskiemu zarzutowi. Obaj odmówili składania wyjaśnień. Nie chcieli też odpowiadać na pytania sądu i procesowych stron. </p>
<p>Była to prowokacja reportera &#8222;Expressu Ilustrowanego&#8221;, który chciał udowodnić, że przy ulicy Strykowskiej funkcjonariusze Straży Miejskiej polują na kierowców zjeżdżających z trasy z paniami lekkich obyczajów. </p>
<p>Prostytucja &#8211; wiadomo &#8211; nie jest w Polsce karalna, można natomiast wlepić madat za wjazd do lasu w miejscu niedozwolonym. I można przymknąć oko na drogowe wykroczenie za łapówkę. </p>
<p>Chciał to sprawdzić nasz redakcyjny kolega. Wieczorem 6 kwietnia zeszłego roku dziennikarz wcielił się w rolę kierowcy z trasy i swoim autem w towarzystwie kobiety wjechał w las w rejonie ulicy Rogowskiej. </p>
<p>Już po chwili przy samochodzie pojawili się oskarżeni. Poprosili o dokumenty, po czym wypytując o żonę, dzieci, miejsce zatrudnienia (co będzie, gdy dowie się szef, a jeszcze gorzej żona), dali do zrozumienia, że mogą zrezygnować z mandatu. Reporter wyciągnął z portfela 100 złotych w kilku banknotach. Pieniądze skwapliwie schowali i odjechali. Opodal na strażników czekali policjanci.<br />
Na następnej rozprawie, która odbędzie się 16 czerwca, sąd przesłucha 11 świadków i &#8211; być może &#8211; ogłosi wyrok.<br />
Oskarżeni nie chcieli rozmawiać z dziennikarzami.</p>
<p>Autor artykułu:  (st)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-23-proces-dwoch-straznikow-miejskichprzymkneli-oko-za-100-zlotych.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fuzja uratowała &#8222;Korczaka&#8221;</title>
		<link>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-21-fuzja-uratowala-8222korczaka8221.html</link>
		<comments>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-21-fuzja-uratowala-8222korczaka8221.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 May 2003 07:45:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Kamiennych Tablic]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1136</guid>
		<description><![CDATA[Szpital im. Korczaka został połączony wczoraj z Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalem im. Kopernika w Łodzi. Taką decyzję podjęto na zarządzie województwa łódzkiego. Obydwie placówki zachowają pewną odrębność, ale będą miały jedną dyrekcję. &#8211; Dzięki fuzji nie trzeba będzie likwidować szpitala dziecięcego, który dysponuje 200 łóżkami &#8211; mówi Mieczysław Teodorczyk, marszałek województwa łódzkiego. &#8211; Szpital im. Korczaka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szpital im. Korczaka został połączony wczoraj z Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalem im. Kopernika w Łodzi. Taką decyzję podjęto na zarządzie województwa łódzkiego. Obydwie placówki zachowają pewną odrębność, ale będą miały jedną dyrekcję.</p>
<p>&#8211; Dzięki fuzji nie trzeba będzie likwidować szpitala dziecięcego, który dysponuje 200 łóżkami &#8211; mówi Mieczysław Teodorczyk, marszałek województwa łódzkiego. &#8211; Szpital im. Korczaka był winien wierzycielom około 15 mln zł i nie miał możliwości oddania tych pieniędzy. Groziło to jego zamknięciem. Dług przejął &#8222;Kopernik&#8221;. Połączenie  szpitali stworzyło placówkę, której łatwiej będzie zachować stabilizację ekonomiczną, a pacjentom zapewni dostęp do świadczeń medycznych.</p>
<p>Lekarze i pielęgniarki szpitala im. Korczaka zachowają swoje etaty. W wyniku fuzji prawdopodobnie straci pracę około 30 osób z administracji. Wypowiedzenia umów będą wręczane z dniem 1 czerwca. Być może przynajmniej część tych osób uda się zatrudnić w placówkach podległych marszałkowi województwa. 	</p>
<p>Autor artykułu: (ew)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.postygazetowe.waw.pl/2003-05-21-fuzja-uratowala-8222korczaka8221.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

